;))
Nie wiem jak wy,ale ja nadal nie mogę uwierzyć,że już jutro będą święta!Po prostu,nie mogę tego zrozumieć.Ciesze się,aczkolwiek nie czuję tego świątecznego nastroju jak co roku :< Może to dlatego,że dopiero niedawno spadł śnieg.Ale taka pogoda mi odpowiada ;D Może nie ma jakoś szczególnie dużo śniegu (przynajmniej w moim regionie), ale da radę jeździć na sankach i rzucać się śnieżkami <33.Mróz i temperatura też mi nie przeszkadzają,choć mam już dość odmrożonych palców!Niby nic szczególnego,ale jestem podekscytowana.Zaraz będę ubierała choinkę,dokańczała bombki(wcześniej "nie miałam" czasu)i pakowała prezenty dla najbliższych.I tu nasuwa się problem,nie jestem pewna czy akurat trafiłam na rzeczy,które chcą dostać.Jestem z siebie dumna,bo nie pisnęłam słówka dla rodziców,czy kupiłam im prezent itp.Mam też nadzieję,że mama nie zajrzy do szafy xD Zapomniałabym też o świątecznych przygotowaniach potraw.Na (moje) szczęście w moim domu nie trzeba jakoś szczególnie zadbać o potrawy,bo Wigilię spędzam u moich dwóch babć.Nie mogę doczekać się jedzenia pierogów z kapustą i grzybami.Moja ciocia jest wprost mistrzynią w robieniu pierogów.Nie obejdzie się też bez spróbowania karpia.Ta ryba mnie przeraża...Ogólnie ma dobry smak,ale,gdy ją ostatnio jadłam tak zalatywała mułem,że mam do niej obrzydzenie xD
I co najważniejsze:
Życzę wam wesołych świąt,(oczywiście) bogatego mikołaja i duuużo miłości ;))
KLIK









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz